Wyjazd do teatru „Groteska” w Krakowie

Dzień 29 listopad był dniem pełnym przygód i wrażeń dla dzieci z naszego Przedszkola.

Wszystko z powodu Tygryska Pietraka którego pojechaliśmy poznać.

Dla większości, jeśli nie dla wszystkich przedszkolaków, to pierwsza wizyta w Teatrze.

Sztukę oglądaliśmy w Teatrze Groteska, najbardziej znany i lubiany teatr lalek w Krakowie.

Dodam kilka słów o samym teatrze:

Istnieje on od 1945 roku, został założony przez Zofię i Władysława Jaremów.

Spektakle dla dzieci i młodzieży odznaczają się nie tylko ciekawą tematyką,

ale także wykorzystaniem wielu form teatralnej ekspresji:

lalki o zróżnicowanych technikach animacji, maski, kostiumy.

Z teatrem współpracuje obecnie wielu znakomitych reżyserów,

scenografów i kompozytorów z Polski i zagranicy.

Groteska cieszy się dużym zainteresowaniem i frekwencją widzów.

Teatr gra rocznie około 450 spektakli, które ogląda blisko 100 tysięcy widzów.

Wyrazem uznania są także nagrody zdobywane na teatralnych festiwalach.

Każdego czerwca organizuje adresowane do masowej publiczności,

niezwykle spektakularne widowisko plenerowe Wielka Parada Smoków

– ogląda je około 60 tysięcy widzów.

Więcej informacji można znaleźć na stornie internetowej teatru:

http://www.groteska.pl/

Spektakl który pojechaliśmy oglądnąć nosi tytuł „Tygrys Pietrek”

Wycieczka rozpoczęła się tuż po śniadaniu, udaliśmy się na przystanek autobusowy

gdzie czekał na nas zamówiony wcześniej autokar.

Wszyscy zniecierpliwieni i trochę niepewni tego co nas czeka,

siedzieliśmy na swoich miejscach oglądając krajobraz za oknami.

Po krótkiej podróży dotarliśmy na miejsce czyli na ulicę Skarbową nr 2 w Krakowie

gdzie mieści się „Groteska”.

Nie byliśmy jedynymi widzami przedstawienia

wokół budynku mnóstwo dzieci spieszyło się na przedstawienie.

W teatrze szatnia jest obowiązkowa, ciekawość dzieci nie pozwalała jednak,

w tym tajemniczym i nowym dla nich miejscu, skupić uwagi na rozbieraniu,

ileż to ciekawych rzeczy dookoła:

Jednak po chwili udało się przywrócić jako taki porządek :)

Droga do sceny prowadziła krętymi schodami do samej góry… a po drodze,

na każdym piętrze witały Nas niesamowite postaci z różnych przedstawień:


niektóre patrzące groźnie z góry…


smoki lecące balonem nad Zamczyskiem:


i inne niesamowite maski i stroje uwiecznione na ekspozycji w korytarzu Teatru:


Sprawnie przeprowadzona akcja zajęcia miejsc sprawiła, że nikt nie został bez krzesła.

Miejsca w pierwszym rzędzie dla najodważniejszych ….,

nie starczyło tam miejsca dla wszystkich odważnych przedszkolaków.


Scena przed seansem trochę tajemnicza…


za kulisami nieruchome lalki:


Lalki które ożyły dzięki aktorom i opowiedziały nam w zaskakujący

i bardzo ciekawy sposób historię tygryska Pietrka,

któremu najbardziej w życiu brakowało odwagi.

Wyruszył on na wyprawę w jej poszukiwaniu ale podczas licznych

przygód i spotkań z przeróżnymi zwierzętami dowiedział się,

że odwagi nie można kupić ani się jej nauczyć.

Niespodziewanie główny bohater staje się odważny.

Przestaje bowiem myśleć o swoich potrzebach i o swojej słabości,

pochłonięty zabieganiem o dobro i zdrowie bliskich- swojej mamy

- wyrusza w bardzo niebezpieczną podróż.

Zdobywa się na odwagę na którą wcześniej na pewno by się nie zdobył.

W ten sposób staje się odważnym tygrysem.

Historia ta mówi dzieciom o tym że odwaga przychodzi sama,

najczęściej z wiekiem i nie ma nic niezwykłego, czy złego w tym,

że mały Tygrysek oraz małe dzieci nie są odważni,

na wszystko przyjdzie czas i niepostrzeżenie odwaga stanie się nieodłączną Waszą cechą.


Po spektaklu, dzięki uprzejmości pracowników Teatru posililiśmy się w teatralnym bufecie.

Oglądanie sztuki z takim przejęciem jaki można było obserwować w oczach naszych przedszkolaków,

zapewne wyciąga z dzieci sporą dawkę energii którą należało uzupełnić.



Z całym przekonaniem możemy polecić przedstawienie tym dzieciom i rodzicom,

którzy nie mogli pojechać z nami. Będzie to na pewno świetny sposób na weekendowe popołudnie.

Repertuar do sprawdzenia na stornie internetowej Teatru.

Oczywiście za inne sztuki nie odpowiadamy,

Serdecznie jednak polecamy taką formę wypoczynku z dzieckiem.

Na zakończenie bardzo dziękuję w imieniu swoim i dzieci – Paniom Przedszkolankom,

dzięki którym ta wyprawa doszła do skutku.

Magdalena Pobędza -Karnia

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.